baner - petycja ordo medicus

NIE POTĘPIAJ LUDZI ZA TO, ŻE SĄ NIEZASZCZEPIENI. ONI SIĘ TACY URODZILI

 

Dr Peter Gøtzsche: Leki na receptę są trzecią główną przyczyną zgonów

„Lekarze mają wyjątkowe szczęście, że słońce opromienia ich powodzenie, a ziemia przykrywa ich błędy” – Sokrates

Nasze leki wydawane na receptę są trzecią główną przyczyną zgonów, po chorobach serca i nowotworach(1).

W oparciu o najlepsze badania, jakie udało mi się znaleźć, oszacowałem, że same leki psychiatryczne są również trzecim głównym zabójcą(2), głównie dlatego, że antydepresanty zabijają wielu starszych ludzi w wyniku upadków(3).  Mówi nam to, że nasz system badań, zatwierdzania, wprowadzania do obrotu i stosowania leków jest całkowicie zdegenerowany i zepsuty(1,2).

 

Co czyni tę sytuację szczególnie absurdalną, to fakt, że ogromnej większości zgonów można łatwo zapobiec. Niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) powodują ogromne żniwo śmierci, głównie przez powodowanie krwawiących wrzodów żołądka i zawałów serca, a większość z tych, którzy umierają, mogła sobie poradzić bez tych leków lub biorąc paracetamol. Idea, że niesteroidowe leki przeciwzapalne mają działanie przeciwzapalne została obalona w badaniach kontrolowanych z grupą placebo(4,5).

Leki przeciwdepresyjne są kolejnym poważnym zabójcą, bez którego ludzie mogliby się obejść. Ich wpływ na depresję jest wątpliwy(2). Standardowe wyniki są bardzo subiektywne, np. wynik w skali depresji, dlatego ważnym jest, aby badania były odpowiednio zaślepione, ale tak nie jest. Większość pacjentów i lekarzy może zgadnąć, czy jest w grupie aktywnego leku eksperymentalnego czy w grupie placebo, z powodu widocznych i powszechnych efektów ubocznych tych medykamentów, a jeśli do placebo doda się atropinę, aby lepiej zaślepić próby, efekt ten znika(6). Wiele innych leków, które prawdopodobnie nie mają prawdziwego efektu, np. leki antycholinergiczne na nietrzymanie moczu i leki przeciw demencji, również mają efekty uboczne wpływające na mózg i mogą zabijać pacjentów(1,2).

Większość z tych zgonów jest niewidoczna. Ludzie dostają zawałów serca lub złamań biodra nawet bez leków, a lekarze ogólni nie mają pojęcia, że każdego roku zabijają średnio jednego ze swoich pacjentów.

Istnieją proste rozwiązania dla naszej śmiertelnej epidemii lekowej. Stawić mniej diagnoz, przepisywać mniej leków i powiedzieć pacjentom, aby przeczytali ulotkę dołączoną do opakowania lub w Internecie. Wtedy być może nigdy nie wezmą proponowanego leku. Wiele lat temu prowadziłem badania nad naproksenem i kiedy przeczytałem ulotkę dołączoną do opakowania i zdałem sobie sprawę, na jak wiele różnych sposobów ten lek może mnie zabić, postanowiłem nigdy nie brać niesteroidowych leków przeciwzapalnych [NLPZ].

Życie bez leków jest możliwe dla większości z nas przez większość czasu.

 

Źródło: https://www.world-scam.com/

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.