Wyobraź sobie, że wiceprezes Pfizera mówi ci prawdę, a ty go ignorujesz. Właśnie z takim zjawiskiem mamy dzisiaj do czynienia.
W ostatnich dniach media na całym świecie, w tym w Wielkiej Brytanii, bombardują czytelników doniesieniami o rzekomej „supergrypie”, która ma zagrażać systemowi opieki zdrowotnej.
Według doniesień mediów Floryda znosi przepisy dotyczące szczepień dzieci w szkołach publicznych. Europejskie media natychmiast wywołały panikę.
Dr n. med. Norbert Szaluś – lekarz medycyny nuklearnej. Ukończył studia medyczne na Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi.
Jest zaangażowany w popularyzację medycyny integralnej, łącząc tradycyjne metody leczenia z nowoczesnymi osiągnięciami naukowymi.
Warto posłuchać całego wywiadu!
Świat stoi w obliczu nowego, śmiertelnego zagrożenia. Wirus ptasiej grypy H5N1, dotychczas atakujący głównie ptactwo, ewoluuje w zastraszającym tempie, zyskując zdolność infekowania ludzi.
Adwokat Aaron Siri poinformował członków panelu doradczego CDC ds. szczepień, że szczepionki dla dzieci zostały zalecone bez wystarczających danych, a rozszerzenie kalendarza szczepień CDC zbiegło się ze wzrostem zachorowań na choroby przewlekłe wśród dzieci w USA.
Doradcy Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) zagłosowali dziś rano za wycofaniem obowiązującego od dziesięcioleci zalecenia, zgodnie z którym wszystkie dzieci urodzone w USA powinny otrzymać szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZW typu B) w ciągu 12–24 godzin od urodzenia.
W ludzkim ciele może żyć ponad 134 rodzajów pasożytów.
Pasożytnicze robaki dzieli się na trzy główne grupy: obleńce (inaczej nicienie), tasiemce (inaczej Cestoda), przywry (inaczej płazince). Grupy te dzielą się na wiele podgrup. Do pasożytów zalicza się też grzyby, pleśnie, różne chorobotwórcze bakterie, itp.
Wczoraj na stronach WHO pojawił się komunikat, w którym możemy przeczytać, jak WHO uzasadnia swoją walkę o przetrwanie i reanimację zagrożenia plandemicznego wirusem będącym symbolem monarchii:
Jelita ludzi na całym świecie zamieszkuje w sumie około 4500 gatunków bakterii. U pojedynczej osoby jest to od 160 do około 1000 gatunków. Ich obecność jest nam niezbędna do życia i prawidłowego funkcjonowania. Ale nie tylko sama obecność.
Autorzy nowego, recenzowanego badania, w którym wykazano 86% fałszywie dodatnich wyników testów PCR na COVID-19, stwierdzili, że ich wyniki sugerują „znaczne przeliczanie” zakażeń COVID-19 w czasie pandemii. Do końca 2021 roku 92% Niemców nabyło już naturalną infekcję, co wskazuje na niemal powszechną odporność w populacji.
Każdego dnia, otwierając lodówkę czy szafkę kuchenną, większość z nas sięga po produkty, które powoli, ale systematycznie niszczą nasz organizm.
